Czy odchudzanie może być przyjemne?

Procesy redukcyjne kojarzone są głównie z ciężkim, trudnym i wymagającym treningiem. W gruncie rzeczy tak właśnie jest. Nie da się bowiem schudnąć, nie wylewając przy tym litrów potu. Nie oznacza to jednak, że nie można ćwiczyć w komfortowych i całkiem przyjemnych warunkach.

Aktywność aktywności nie równa.
Poszczególne formy aktywności fizycznej różnią się nie tylko efektywnością (tempem spalanych kalorii), ale także komfortem stosowania. Ludzie mają różne predyspozycje i oczekiwania od aktywności fizycznej. Kluczem do sukcesu jest odpowiedni dobór treningu.

Wybieramy przyjemną aktywność fizyczną.
Wiele osób ślepo podąża za tym, co wyczytają na portalach czy forach traktujących o odchudzaniu. To zła droga. Nie powinniśmy bowiem karać się bieganiem, czy siłownią jeśli naprawdę tego nie lubimy. Jest wiele form treningu, które dla nas mogą okazać się naprawdę przyjemne.

Do takich zaliczyć z pewnością można wszelkie formy rekreacji ruchowej, a konkretniej – ulubione sporty zespołowe, jazdę na rowerze, jazdę na rolkach czy pływanie. Cały sekret tkwi w odpowiednim podejściu do treningu.

Nie jest bowiem ważne to, co ćwiczymy, ale jak to robimy. Musimy przede wszystkim zadbać o trzy elementy, a mianowicie:

  • Intensywność – powinna być stała (jednostajna) na poziomie od 60 do 80% max HR.
  • Ogólnorozwojowość – trening angażuje wiele grup mięśniowych jednocześnie.
  • Objętość – czas treningu jest równy bądź większy 45 minutom.

Trening powinien spełniać powyższe warunki. Wówczas możemy mówić o redukcji.

Dodatek do treningu aerobowego: A6W – aerobiczna 6 weidera (trening bez wychodzenia z domu)

Aerobiczna szóstka Weidera to zestaw ćwiczeń, które mają na celu podkreślić i rozbudować tzw. sześciopak. W Internecie można znaleźć wiele pochlebnych recenzji, które motywują do działania tysiące ludzi na całym świecie. Co ciekawe – ten plan treningowy został stworzony w latach 50-tych, a nadal jest bardzo popularny.

Największą zaletą A6W niewątpliwie jest harmonogram. Ustalona progresja treningu sprawia, że mięśnie stymulowane są do coraz większego wysiłku. Dzięki temu nie przyzwyczajają się do stałego obciążenia i podlegają nieustannemu rozwojowi.

Niestety, bardzo często A6W traktowane jest jako spalacz tłuszczu, co nie jest prawdą. Podczas tych ćwiczeń tkanka tłuszczowa nie podlega spalaniu. Podczas A6W rozbudowujemy mięśnie, uwidaczniając je.

A6W, a odchudzanie

Jak już wspomnieliśmy – aerobiczna szóstka Weidera nie powinna stanowić naszego planu do odchudzania. Może jednak być świetnym dopełnieniem naszego harmonogramu treningowego.

Biegając, jeżdżąc na rowerze czy pływając spalamy tkankę tłuszczową (pod warunkiem, że trening ma określoną długość – kilkadziesiąt minut). Aby spotęgować efekty wizualne warto stosować ćwiczenia rozwijające partie mięśniowe w których nadmiar tkanki tłuszczowej jest szczególnie widoczny. Dzięki temu unikniemy efektu nadmiaru skóry i braku jędrności. A6W w tej roli sprawdzi się wyśmienicie.

A6W – efekty

Zastanawiasz się jakie efekty możesz osiągnąć korzystając z tego planu treningowego? W Internecie znajdziesz wiele zdjęć z metamorfoz innych osób. Zauważ, że o ile u kogoś nie występowała zbyt duża nadwaga to efekty są naprawdę dobre, co zdaje się potwierdzać tezę, że jest to zestaw ćwiczeń podkreślający kształt mięśni, a nie spalający tkankę tłuszczową.

Naszych czytelników zachęcamy do dzielenia się zdjęciami z własnych metamorfoz w komentarzach pod tą publikacją.

Umilić możesz również swoją dietę.
Podobną metamorfozę możemy wprowadzić w naszym jadłospisie. Nie warto korzystać z gotowców – wszak, nie zawsze wpisują się one w nasze preferencje kulinarne. Dietę należy układać w pojedynkę – w oparciu o zasady zdrowego żywienia, nasze predyspozycje oraz wspomniane już preferencje kulinarne. Jadłospis dzięki temu będzie nie tylko skuteczny, ale także nadzwyczajnie smaczny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *